Udana zasiadka na wodzie PZW

Dnia 20.09.2013 wraz ma Kolegą z klubu Markiem Lisem postanowiliśmy wybrać sie na wspólną zasiadkę na łowisko PZW ,,Słup,, Ja jako pierwszy dotarłem na miejsce około godziny 12 popołudniu, po rozłożeniu wsystkich potrzebnych rzeczy zabrałem sie za robienie zestawów…

Dnia 20.09.2013 wraz ma Kolegą z klubu Markiem Lisem postanowiliśmy wybrać sie na wspulną zasiadke na łowisko PZW ,,Słup,, .Ja jako pierwszy dotarłem na miejsce około godziny 12 popołudniu,po rozłożeniu wsystkich potrzebnych rzeczy zabrałem sie za robienie zestawów.Około godziny 15.30 na miejsce dotarł Marek po rozłożeniu wszytskiego zaczeliśmy od postawienia markera,po czym zaczeliśmy wywozić zestawy.Na moich włosach znalazała sie kulka o smaku truskawiki a na drugim pellet o zapachu czarny halibut ,u Marka na jednym zestawie sama kukurydza podwieszona pływakiem a na drugim kulka homar.

Mijały minuty,godziny a u nas cisza jak by rybka nie była zainteresowana tym co jej serwujemy.Nadeszła noc każdy z nas udał sie do swojego namiotu lecz spokuj nie trwał zbyt długo,około godziny 23.20 przerażliwe wycie sygnalizatora u Marka,zerwaliśmy się z namiotów i Marek holuje pierwszą rybe,hol przebiegał bardzo leko i spokojnie poniewarz ryba przy odjeżdzie owineła nam się o markera,po kilku minatach na macie ląduje karp o wadze 13,5 kilograma ktury skusił się na kukurydze.

Udalismy sie do namiotów z myślą spokojnego snu,lecz o godzinie 01.00 pogodała dała o sobie znać mocnym opadem deszczu co skutkowała brakiem brań.Około godziny 7.00 nastepna wywuzka u mnie wszystko bez zmian dalej truskawka oraz halibut u marka ruwnierz.O godzinie 9.30 branie u mnie i o 10 u Marka lecz wyholowaliśmy karpie mój 1,5 kilograma a Marka 2 kilogramy, reszta dnia mineła bardzo spokojnie bez żadnego brania.    

                Zbliżała się noc więc trzeba było wywieść zestawy na noc, u Marka bez zmian lecz u mnie zamiast truskawki na włosie zawisła kulka firmy tandem baits euro kukurydza,do łudki ruwnierz dorzuciłe pare kulek w/w firmy i zasypałem wszystko gotowana kukurydzą zestawy zostały wywiezione,o godzinie 23.30 odzywa sie mój sygnalizator szybko podbiegam i po paru sekundach holuje,kilka minut holu upłyneło bez żadnych ekscesów rybka troszke powalczyła i wkoncu wylądowała na macie, był to karp o wadze 8 kilogramów.Do samego rana nic sie nie działo około godziny 9.30 powolutku wraz z Markiem zaczeliśmy sie zbierać do domu,ale planujemy ponownie powrócić na te łowisko w niedługim czasie gdzyż ta woda kryje w sobie dużo wieksze okazy.

Karp Klub Bytom

Karp Klub Bytom

Administrator

Dodaj komentarz