Pół roku czekania

Pół roku czekania by móc tydzień posiedzieć nad wodą, odpocząć i oddać się pasji, którą tak kochamy. Czasem myślę, że powinno być na odwrót. Tydzień czekać a pół roku łowić. Ten krótki turnus odbyliśmy z Pawłem na łowisku Goslawice. Cóż by rzec. Nie będę opowiadał o pogodzie, czy warunkach bo każdy widział jak to wyglądało a co za tym idzie bardzo słabe żerowanie karpia. Mimo to udało się wydłubać parę pięknych ryb w przedziale 15-19 kg. Magicznego konia 20+ nie udało się złamać. Jedno pocieszenie, że zlowilismy najwięcej ryb w tym tygodniu z całej obsady zbiornika. Jak widać po fotkach miałem problem z sesją zdjęciową bo nie mogłem udźwignąć ryb, które nie były aż tak ciężkie. Powodem był upadek na pomoście czego skutkiem było zbicie żeber. Koledzy chciał bym was uczulić na to. Jest już jesień, liście opadają, deszcz pada a co za tym idzie jest bardzo ślisko jak nie przymierzając na lodzie. Teraz chyba najszybciej powrócę na Goslawice dopiero w przyszłym roku i znowu spróbuję zapolować na te największe sztuki. Pozdrawiam i życzę samych rekordów. Pozdrowienia dla całej ekipy Karp Klub Bytom.

Karp Klub Bytom

Karp Klub Bytom

Administrator

Dodaj komentarz