KLUB JAK RODZINA… A MOŻE I WIĘCEJ.

Parę tygodni temu naszemu przyjacielowi z Teamu KKB Jankowi “Hanysowi” spalił się całkowicie samochód wraz z cały sprzętem wędkarskim. O tym wypadku można było przeczytać w sieci i w telewizji. Na szczęście nikt z osób w tej sytuacji nie ucierpiał. Nasz klub jak wiemy od zawsze pomaga każdemu kto jest w potrzebie, Tak też stało się tym razem. Jak tylko dowiedzieliśmy się o całej sytuacji w ciągu godziny zaczęliśmy działać. Info do ekipy KKB, szybka zrzutka i zakupy. Dnia 24.04 w którym to odbywało się sprzątanie i porządkowanie naszego łowiska sprzęt został przekazany Hanysowi. Do samego końca nie wiedział nic o całej akcji jaką zorganizowali dla niego przyjaciele z klubu. Tym bardziej wielkie było jego zaskoczenie na sam koniec porządków na łowisku. Radość Hanysa bezcenna…. Radość… Radość i łzy szczęścia.

Nasz klubu jest to typowy klub przyjacielski, budowany na zaufaniu i zaangażowaniu w życie klubu. Dla nas klub to ekipa która go buduje. Jak już kiedyś pisaliśmy… Klub to My a My to klub, My to Rodzina KKB !!!!

Michał Drzyzga

Michał

>>> Karpiowo & Feederowo <<<

Dodaj komentarz